Jak zdobyć Klienta w 2020? Inbound Marketing w praktyce

Strategia-tresci-krok-po-kroku_okladka-bold

W naszym Studio Graficznym Wzór o 200% zwiększyła się liczba zapytań o wycenę w 2020 roku. Ilość projektów w realizacji skoczyła o 150%. Przy tym nie zwiększyliśmy nakładów na reklamę. Więc jak tego dokonaliśmy? Wszystko dzięki strategii Inbound Marketing, którą sukcesywnie wdrażamy.

Na początek wyjaśnię, z czym w ogóle mamy do czynienia. Inbound marketing to inaczej marketing przychodzący. Klient sam znajduje Waszą firmę, w momencie, kiedy tego potrzebuje. Waszą rolą jest jak największe ułatwienie mu tego zadania. Ta strategia marketingu jest 10 razy skuteczniejsza od tradycyjnych działań marketingowych i o 61% tańsza od nich.

Przeciwieństwem jest klasyczny outbound marketing, czyli marketing wychodzący. Polega on na tym, że to Wy znajdujecie swoich Klientów. Poszukujecie ich przez promocję, reklamę i inne działania, które docierają do nich w momencie, kiedy oni niekoniecznie tego potrzebują i chcą.

Inbound przyciąga Klientów jak magnes. Ma jeszcze jedną ogromną zaletę – Klient i firma czują się w kontakcie ze sobą komfortowo, dlatego utrzymują relacje na dłużej. O tym, jak tego dokonać przeczytacie w dalszej części wpisu.

Po co Waszym firmom inbound marketing?

Po to, żeby skutecznie pozyskiwać Klientów i budować z nimi relacje. Ludzie wiedzą już jak ignorować wiele tradycyjnych metod marketingowych i mają do nich coraz mniejsze zaufanie. Za to więcej czasu poświęcają na samodzielne wyszukiwanie informacji o usługach, produktach, możliwych rozwiązaniach. Chodzi o to, żeby na Waszych stronach znaleźli odpowiedzi na wszystkie swoje pytania i wątpliwości.

Marketing przychodzący pozwala objąć cały lejek sprzedażowy. Nie wszyscy Klienci są gotowi już w danej chwili dokonać zakupu. Jedni dopiero szukają różnych inspiracji, inni chcą zgłębić swoją wiedzę o konkretnym rozwiązaniu, a jeszcze inni już porównują różne oferty i produkty. O wszystkich trzeba zadbać. Niech Wasza firma jako pierwsza przyjdzie im do głowy, kiedy już zdecydują się na kupno. Jak tego dokonać? Trzeba dostarczyć im wartościowe treści i zbudować relacje.

Tyle w teorii, tylko czy to podejście faktycznie działa? Tak. Z danych HubSpot jasno wynika, że z inbound marketingu korzysta 79% firm Ameryki Północnej. Z jakim efektem? Według badania Visual Objects aż w 72% z nich wzrosła liczba potencjalnych klientów, a 55% odnotowało wzrost konwersji. To obiecujące dane, które potwierdzają, że macie rację interesując się tym tematem. Czas więc na praktykę.

Zasady inbound marketingu

Wyróżniłam 3 najważniejsze zasady przy wprowadzaniu marketingu przychodzącego w firmie.

  1. Nie narzucamy odbiorcom naszych usług i produktów, tylko maksymalnie umożliwiamy im samodzielne dotarcie do nich.
  2. Tworzymy treści dopasowane do potrzeb potencjalnych Klientów znajdujących się na różnych etapach procesu sprzedażowego.
  3. Budujemy zaufanie i trwałe relacje z odbiorcami.

Jak wprowadzić inbound marketing do swojej firmy?

Marketing przychodzący prowadzi odbiorcę przez kolejne fazy relacji z marką. Początkowo użytkownik zupełnie nie zna Waszej firmy. W momencie, kiedy potrzebuje usługi/produktu lub interesuje się dziedziną, w której działacie trafia na Wasze treści. Jeśli w nie kliknie, stanie się odwiedzającym. Stąd już tylko jeden krok do zostania potencjalnym Klientem. Jeśli na stronie, którą przegląda znajdzie przekonujące wezwanie do działania lub formularz kontaktowy i skorzysta z nich, powitacie kolejnego leada sprzedażowego w swojej bazie CRM. Odpowiednio dopasowane do niego treści i komunikaty marketingowe mogą sprawić, że skorzysta z Waszej oferty, kiedy już będzie na to gotowy. Tutaj jednak proces się nie kończy. Jak pamiętacie, inbound stawia na długotrwałe relacje. Remarketing i pielęgnowanie kontaktów są tutaj mile widziane. W ten sposób zyskujecie fanów swojej marki, którzy zwiększają jej zasięg we własnym otoczeniu.

No dobrze, to teraz zobaczcie krok po kroku, co zrobić, żeby tę drogę dla Klientów wytyczyć.

Przeprowadźcie audyt

Oceńcie swój punkt startowy. To podstawa, bo marketing przychodzący opiera się na optymalizacji i sprawdzaniu efektów zmian, które wprowadzacie. Sprawdźcie swój zasięg, liczbę swoich obecnych subskrybentów na newsletterze, social mediach i blogu firmowym, linki prowadzące na Waszą witrynę oraz oceńcie jej widoczność.

Narzędzie Webside Grader pozwoli Wam darmowo ocenić kondycję swojej strony internetowej, a dodatkowo poznacie jeszcze rekomendacje do jej optymalizacji. Google Search Console również przychodzi Wam z pomocą. To według mnie podstawowe narzędzie podczas optymalizacji. Jako administratorzy stron macie do niego dostęp. Ocenicie dzięki niemu np. widoczność swojej witryny w wynikach wyszukiwania, linki wewnętrzne i zewnętrzne, ich poprawność. Pozwoli Wam na bieżąco dbać o widoczność strony firmowej. Oprócz tego polecam podpięcie swojej strony pod Google Analytics, który jest skarbnicą wiedzy o użytkownikach odwiedzających Waszą stronę. Te dane są niezbędne, żeby sprawnie prowadzić inbound.

Opracujcie plan

Określcie cele, jakie chcecie osiągnąć dzięki wprowadzeniu inbound marketingu w swoim biznesie

Pamiętajcie, żeby to były cele SMART, inaczej nie będziecie w stanie obiektywnie stwierdzić, czy je zrealizowaliście. Cel Smart jest:

  • precyzyjny
  • mierzalny
  • atrakcyjny
  • realistyczny
  • terminowy

Opiszcie dokładnie swoją grupę docelową

Zastanówcie się, kim dokładnie są Wasi potencjalni Klienci. Do czego dążą? Co im przeszkadza w realizacji ich celów? Jakie są ich potrzeby, pragnienia, obawy? W czym może im pomóc Wasza oferta? Zapewne będziecie mieli różne persony w ramach swojej grupy docelowej. Persona to opis konkretnego przedstawiciela Waszego targetu. Przykładowo, Waszą grupą docelową są małe i średnie firmy, które chcą się prężnie rozwijać i zdobywać nowych Klientów, dzięki działaniom promocyjnym w Internecie. W ramach tej szerokiej grupy możecie wyróżnić właścicieli firm, dyrektorów, specjalistów od marketingu i inne decyzyjne osoby. Każda z nich ma nieco inną wiedzę, zadania i co innego może je motywować do zakupu. Przed tworzeniem treści trzeba jasno określić do której persony się zwracamy. W artykule o tworzeniu ofert znajdziecie przydatną i wygodną tabelę do opisu person.

Opiszcie swoją markę

To miejsce na dane o marce i analizę konkurencji. Najważniejsze są tu wartości firmy i jej wyróżniki. Przeanalizujcie swoją konkurencję, jej działania i określcie, w czym Wasza oferta jest lepsza. Przemyślcie, jaką obietnicę wartości chcecie dawać swoim Klientom. My na przykład projektujemy z myślą o zyskach naszych Klientów. Pomagamy im rozwijać biznes i ułatwiamy pracę.

Określcie, w jaki sposób ułatwicie użytkownikom odnalezienie firmy i publikowanych przez nią treści w sieci

Przykładowe sposoby, z których warto skorzystać:

  • optymalizacja strony www pod względem SEO
  • tworzenie rozpoznawalnych i użytecznych treści związanych ze swoją firmą i ofertą
  • promowanie ich w mediach społecznościowych i Google Ads (nie bez powodu aż 66% sprzedawców treści w ich promowaniu korzysta z płatnych reklam – wspomagając się nimi możecie dotrzeć do szerszego grona określonych odbiorców – wykorzystajcie tę możliwość)
  • monitorowanie skuteczności swoich treści za pomocą Google Analytics, Google Search Console, statystyk dostępnych na Facebooku i Instagramie
  • budowanie społeczności wokół swojej marki w social mediach i na blogu
  • udzielanie się na grupach i forach, gdzie szukają informacji Wasi potencjalni klienci

Wybierzcie kanały i formaty treści

Zastanówcie się gdzie i w jakich formatach chcecie udostępniać swoje treści. Polecam Wam szczególnie stronę internetową, bloga, social media oraz różne grupy i fora, na których znajdziecie swoich potencjalnych Klientów. Tutaj ważna uwaga, wybór konkretnych rozwiązań zależy od celów i grupy docelowej. Przygotujcie listę miejsc w sieci, gdzie są obecni Wasi Klienci i spis tematów powiązanych z Waszą działalnością, które mogą ich zainteresować. Przemyślcie co i gdzie chcecie im komunikować.

Stwórzcie proces

Opiszcie, jak będzie odbywać się w Waszej firmie planowanie treści. Kto będzie odpowiedzialny za tworzenie ich? Kto może je zaakceptować i ewentualnie wymagać poprawek? Jak będzie przebiegała dystrybucja treści? Kto będzie odpowiedzialny za sprawdzanie efektów działań? Jak często będzie to robił? Kiedy będziecie odpowiadać na komentarze użytkowników? Jak rozplanujecie czas na poszczególne elementy całego procesu? Z jakich narzędzi skorzystacie? Odpowiedzi na te pytania pozwolą Wam lepiej dokładniej zaplanować swoje działania i sprawnie je wdrożyć.

Działajcie w wybranych kanałach

Wiecie już, że marketing przychodzący opiera się w dużej mierze na tworzeniu i rozpowszechnianiu w sieci użytecznych dla Waszych odbiorców treści. Przyjrzyjmy się teraz, gdzie konkretnie warto pokazywać swój biznes.

Strona internetowa

To absolutne must have każdej firmy. Wasze główne centrum dowodzenia. Śledźcie dane Google Search Console i podepnijcie witrynę pod Google Analytics, żeby na bieżąco analizować efekty swoich działań. Oprócz czysto sprzedażowych treści, stwórzcie przydatne zakładki, np. inspiracje, filmiki instruktażowe, porady, darmowe materiały do pobrania, blog. Wysiłki, jakie zainwestujecie w dopieszczanie i pozycjonowanie swojej witryny są na wagę złota. Im wyżej znajdzie się w wynikach wyszukiwania, tym większy będzie Wasz dostęp do grupy docelowej. Nie zawsze warto bić się o pierwszą pozycję, ale pierwsza strona to podstawa. Sami powiedzcie, ile razy przeglądacie drugą stronę wyszukiwania? Już nie wspomnę o kolejnych.

Jest wiele różnych czynników, które decydują o pozycji witryny w organicznych (bezpłatnych) wynikach wyszukiwania. Opiszę teraz skrótowo najważniejsze z nich.

Po pierwsze określcie słowa kluczowe

Możecie skorzystać między innymi z takich narzędzi jak Google Ads czy Senuto. Chodzi tutaj o frazy, które wpisują użytkownicy, żeby znaleźć takie usługi i produkty jak Wasze. Nie zapominajcie też o słowach, które wyszukują zanim jeszcze zdecydują, że chcą skorzystać z czyichkolwiek usług. Wyobraźcie sobie, że jesteście przedsiębiorcą, który zastanawia się nad skorzystaniem z reklam Google Ads. Nie szukacie od razu ofert, tylko najpierw chcecie się dowiedzieć więcej o skuteczności tej metody promocji. Świadoma firma wychodzi Wam na przeciw. Oprócz oferty na prowadzenie kampanii reklamowej Google, zamieszcza też w Internecie artykuł o tym, czym są reklamy Google Ads i czy warto w nie inwestować. Ale zaraz zaraz, w Waszej głowie może pojawić się kolejne pytanie. Prowadzić kampanię samemu czy zlecić to zadanie agencji? I tutaj znowu znajdujecie odpowiedź na swoje wątpliwości w artykule tej samej firmy. Kiedy zdecydujecie się na skorzystanie z oferty, jak myślicie, czyją wybierzecie?

Kiedy już ustalicie słowa kluczowe, czas na ich wykorzystanie w tekście

Dobrze, żeby pojawiły się w tytule, opisie i nagłówkach wyższego rzędu – to jest najbardziej punktowane przez Google. Jednak nie wciskajcie słów kluczowych wszędzie, gdzie się da. Dbajcie o czytelność treści. Pamiętajcie, że ktoś to będzie czytał. Wasz główny cel to zdobycie Klientów.

Budujcie Topical Authority

Możecie to zrobić przez odpowiednie budowanie treści. Wybierzcie główne tematy, powiązane z Waszą działalnością i rozwińcie je najbardziej jak się da. Nie twórzcie wielu podstron na to samo słowo kluczowe, tylko rozbudujcie główne zagadnienia o inne, bardziej szczegółowe informacje. Przykładowo, pisząc o pozycjonowaniu stron w Internecie oprócz oferty, możecie stworzyć główny artykuł, w którym opiszecie cały proces. Dodatkowo możecie napisać kolejne artykuły, w których przybliżycie dokładniej każdy element pozycjonowania strony. Wtedy w artykule głównym będziecie linkować do pozostałych wpisów na ten temat. Google punktuje witryny, które wyczerpują dane zagadnienie do końca.

Długość tekstu też ma znaczenie

Dłuższe treści są uważane przez Google za bardziej wartościowe. Jednak długość to nie wszystko, liczy się też jakość. W tym miejscu najważniejsza jest unikalność treści. Duplikowanie, powielanie odbija się negatywnie na pozycjonowaniu.

Pozyskajcie linki prowadzące do Waszej strony internetowej

Promujcie i linkujcie swoje treści w mediach społecznościowych. Z czasem społeczność, jaką zbudujecie wokół marki Wam w tym pomoże. To ważne w działaniach SEO. Jeśli np. macie konta w mediach społecznościowych, przekierowujcie z nich ruch na stronę. Linkujcie do przydatnych treści, które tam publikujecie. O sztucznym pozyskiwaniu przekierowań radzę Wam zapomnieć. Więcej z tego szkody niż pożytku. Sprawdzajcie też, czy linki, które do Was kierują to linki dofollow czy nofollow. Te drugie nie mają dla Was żadnej wartości i nie wpływają na pozycjonowanie Waszych stron. Możecie to sprawdzić np. w kodzie źródłowym strony, na której znajduje się link do Waszej witryny lub korzystając z narzędzia NoFollow Extension.

Blog firmowy

Moc bloga tkwi w informacjach użytecznych i ciekawych dla Waszych Klientów

Jeśli blog jest zakładką na stronie firmowej, zyskujecie do niej linki z zewnątrz. Nie oszukujmy się, ludzie chętniej podlinkują ciekawe treści niż oferty. Artykuły, te aktualizowane, zachowują swoją wartość na długo kierując darmowy ruch na Waszą stronę internetową. Wpływają pozytywnie na pozycjonowanie. Dodatkowo budujecie swoją pozycję eksperta w danej dziedzinie. Za to udostępniając darmowe materiały w zamian za adres e-mail, zyskujecie jeszcze leady sprzedażowe. Możecie później o nie odpowiednio zadbać i w ten sposób pozyskiwać nowych Klientów.

Ważna przestroga. Niech to Wasz Klient będzie bohaterem, Wy bądźcie jego przewodnikami. Publikujcie informacje i materiały, które są związane z Waszą działalnością, ale też użyteczne. Przesycenie nachalnymi komunikatami sprzedażowymi i informacjami o zaletach oferty Waszej firmy nie wpłyną pozytywnie na odbiór artykułu i na jego obiektywność. Warto przemycać swoją ofertę, ale delikatnie, nienachalnie, np. krótką wzmianką na końcu, wpleceniem w tekście informacji, że rady, które dajecie we wpisie sprawdziliście w działaniach swojej firmy, pomogły wielu Klientom, z którymi współpracowaliście. Nie naginajcie rzeczywistości pod swoje cele marketingowe, bo możecie na tym stracić zaufanie odbiorców.

Oprócz pisania własnego bloga dobrym pomysłem jest też komentowanie wpisów innych cenionych blogerów z branży. Trafną, ciekawą wypowiedzią możecie zwrócić na siebie uwagę czytelników tego bloga, a nawet samego autora. Wpisy gościnne również dają Wam dostęp do nowej grupy odbiorców.

Media społecznościowe

Dzielenie się wiedzą i angażowanie użytkowników pomaga z budowaniu relacji z nimi

Social media dają Wam możliwość dostępu do ponad 3 miliardów ludzi na całym świecie. Im więcej osób Was śledzi, tym większy dostęp do rynku zyskujecie i zwiększacie tym samym swój zasięg. Możecie tu zbudować społeczność wokół swojej marki. Jak to zrobić? Przede wszystkim zamieńcie jednostronne komunikaty na dialog. Rozmawiajcie z użytkownikami, angażujcie ich, reagujcie na komentarze z ich strony, również te nieprzychylne. Dajcie się bliżej poznać odbiorcom, pokażcie trochę ludzkiej twarzy Waszej firmy. W końcu zależy Wam na nawiązaniu z nimi długich relacji. Nie zrobicie tego bombardując ich tylko swoją ofertą i produktami.

Twórzcie na social media wartościowe (z punktu widzenia Klienta!) treści. Dajcie się poznać jako przewodnicy dla Klientów w dziedzinie, w której działacie. Pomyślcie o tej dziedzinie szeroko. Firm aktywnych w mediach społecznościowych jest mnóstwo, trzeba się zastanowić czego konkretnie oczekują Klienci i dać im to. Form do wyboru jest mnóstwo, np. filmiki instruktażowe, gotowe darmowe szablony, checklisty, artykuły. Twórzcie dla nich ciekawy content regularnie, nikt nie będzie śledził profilu, na którym nic się nie dzieje. Nie przesadźcie też w drugą stronę – kilka postów dziennie może zirytować i zniechęcić użytkowników, dajcie im też odetchnąć.

Prezentujcie wyniki swojej pracy, produkty, najlepiej w kontekście. Przekierowujcie ruch z mediów społecznościowych na firmową stronę internetową. Linkujcie do swoich artykułów blogowych, case studies, oferty, portfolio. Tylko z umiarem, żeby nie zniechęcić fanów.

Stwórzcie spójny profil firmy w social mediach tak, żeby wchodząc w jakiś post już na pierwszy rzut oka było wiadomo, że to Wasze dzieło. Nasze mózgi lubią to, co znane, bo wymaga to od nich mniej energii na przetwarzanie. Wykorzystajcie tutaj swoją identyfikację wizualną, kolory, kształty Waszej marki, brand hero, filozofię firmy.

Grupy, fora, serwisy, na których udziela się Wasza grupa docelowa

Bądźcie pomocni dla swojego targetu w różnych kanałach komunikacji

Grupy i fora są idealne do budowania swojego autorytetu i pozycji eksperta. Dołączcie do grup na Facebooku, LinkedIn, na Quorę. Ograniczcie tutaj komunikaty marketingowe. Skupcie się bardziej na adekwatnej odpowiedzi na pytania, pomocnych wskazówkach, dzieleniu się wiedzą. To też dla Was cenne źródło informacji o tym, jakich treści potrzebują Wasi odbiorcy.

Te wszystkie działania przekonują Klienta, że jesteście dla niego najlepszym wyborem.

Wybierzcie narzędzia do automatyzacji procesu komunikacji

My w Studio Wzór korzystamy z kalendarza publikacji CoSchedule, ale są jeszcze inne warte polecenia narzędzia, tj. Buffer czy Hootsuite. MailChimp i FreshMail przydadzą Wam się do automatyzacji wysyłki newslettera.

Dzięki narzędziom będziecie mogli skupić się wyłącznie na tworzeniu wartościowych treści. Opracujcie harmonogram publikacji, zaplanujcie co, gdzie i o której godzinie ma się ukazać, przygotujcie wszystkie materiały, a program sam je opublikuje lub wyśle w odpowiednie miejsce. Przy jednym kanale komunikacji z Klientami wydaje się to zbędne, ale uwierzcie mi, że bardzo ułatwia życie. Mając konta na różnych portalach społecznościowych, do tego jeszcze prowadząc bloga, tracilibyście czas każdego dnia na samo opublikowanie treści. Musielibyście przerywać swoją pracę, pamiętać o tym. Szkoda czasu i wysiłku.

Zajmijcie się osobami, które odwiedzają Wasze treści

Na tym etapie Waszym celem jest zachęcenie odwiedzających do pogłębienia relacji z firmą, np. zapisania się na newsletter, pobrania darmowych materiałów, zamówienia wyceny. Ważne, żeby zapewnić im wiele różnych możliwości, bo są na różnych etapach procesu zakupowego. Jedni narazie są w stanie pobrać darmowego e-booka, a inni są już gotowi na zamówienie szczegółowej oferty. Swoimi działaniami obejmijcie ich wszystkich.

Call To Action (CTA) i formularze kontaktowe to podstawa pozyskiwania kontaktu do potencjalnych Klientów. CTA, czyli wezwanie do działania, informuje odbiorców co mają zrobić, czego konkretnie od nich oczekujecie po zapoznaniu się z Waszymi treściami. Zobaczcie, o co dokładnie chodzi na przykładzie naszego bloga.

CTA zachęcające do pobrania szablonu i zapisania się na Newsletter

CTA to nic innego jak przycisk, który zachęca odbiorców do konkretnych działań. W przykładzie powyżej zaproponowaliśmy użytkownikom wartościowy i przydatny szablon, w zamian za adres e-mail. Żeby wezwanie do działania było skuteczne, zgodnie z modelem VEPA musi spełnić 5 warunków:

  • ma być przekonujące
  • wartościowe (zapewniać coś atrakcyjnego dla odbiorców)
  • łatwe w użyciu
  • widoczne
  • zorientowane na działaniu

Zajmijcie się swoimi potencjalnymi Klientami

Wykorzystujcie CRM do budowania bazy Klientów i kontaktów. Najpierw oceńcie ich gotowość do zakupu. Możecie brać pod uwagę np. kanał z jakiego do Was przyszli, podstrony, jakie przeglądali, CTA na jakie zareagowali. Przeanalizujcie, z jakiego źródła pochodzi najwięcej Waszych faktycznych Klientów. Może się okazać, że dokonują zakupu najczęściej użytkownicy trafiający do bazy kontaktów przez blog albo newsletter. Wtedy najwięcej czasu możecie poświęcić właśnie na leady pozyskane z tych kanałów. Z większym prawdopodobieństwem też dokonają zakupu osoby, które odwiedziły już podstronę z ofertą niż Ci, którzy zatrzymali się na zakładce z inspiracjami oraz tacy, którzy spędzili na Waszej stronie więcej czasu.

Nie znaczy to, że tylko tymi leadami z największą gotowością do skorzystania z oferty macie się zająć, ale to im poświęćcie najwięcej czasu.

Zadbajcie o potencjalnych Klientów, którzy jeszcze nie są gotowi na zakup

Jak już ich pozyskaliście – pielęgnujcie, bo łatwo możecie ich stracić. Podtrzymujcie z nimi relacje w mediach społecznościowych i na newsletterze. Dostarczcie im informacje, których potrzebują z jasnym wezwaniem do działania. Wszystko po to, żeby jak już zdecydują się na zakup, wybrali właśnie Waszą firmę.

Dobre rady na początek

Mam dla Was jeszcze kilka wskazówek, które warto wziąć pod uwagę rozpoczynając swoją przygodę z inbound marketingiem.

Nie wszystko na raz

Skupcie się na początku na 1-2 kanałach komunikacji z Klientami, tak żeby były dla nich jak najbardziej wartościowe. Kiedy już nabierzecie wprawy, rozszerzcie swoje działania. Chyba, że macie duże doświadczenie w tworzeniu contentu i budowaniu relacji w różnych mediach społecznościowych lub współpracujecie z profesjonalną agencją. Wtedy od razu możecie wkroczyć na wszystkie najlepsze dla Waszego biznesu kanały.

SEO jest bardzo ważne, ale nie za cenę czytelności i użyteczności treści

Zależy nam na budowaniu relacji, a nieczytelne, naszpikowane słowami kluczowymi treści nam tego nie ułatwią. Nikt nie zechce ich czytać, już nie wspominając o pogłębianiu kontaktu z ich autorem.

Twórzcie różne rodzaje contentu

Bądźcie kreatywni i koniecznie sprawdzajcie, co podoba się Waszym odbiorcom. Wykorzystujcie tekst, infografiki, ilustracje, wideo, prezentacje, zdjęcia, e-booki, szablony i wszystko, co przyda się Waszym Klientom.

Nie skupiajcie się wyłącznie na tworzeniu nowych treści, ale uaktualniajcie też te powstałe wcześniej

Rynek się zmienia, wchodzą nowinki, bierzcie to pod uwagę. Nieaktualne treści mogą zniechęcić do Was Klienta, który na nie trafi. Nie dopuście do tego!

Podsumowanie

Inbound marketing to potężna broń, ale bez uporządkowania i przemyślanego planu można się szybko zniechęcić. W procesie przygotowywania wymaga większego wysiłku, ale później jest już zdecydowanie łatwiej. Sukces firmy zależy od tego, jak odpowiada na potrzeby i zachowania zakupowe swoich Klientów. Dla lepszych efektów warto wesprzeć inbound wybranymi metodami outbound marketingu. Na dzień dzisiejszy ważne, żeby znaleźć między tymi dwoma podejściami odpowiedni balans, który odpowiada aktualnemu sposobowi robienia zakupów przez naszych Klientów. To najkorzystniejsze dla biznesu.

Jeśli chcielibyście wypróbować w swojej firmie inbound marketing i potrzebujecie do tego wsparcia, sprawdźcie naszą ofertę. Chętnie pomożemy.

Powiązane artykuły

Gotów na maksymalne wykorzystanie potencjału swojej marki?

Studio Graficzne Wzór to zdalny zespół świadczący usługi graficzne dla firm z całej Polski. Jesteśmy specjalistami w projektowaniu graficznym ukierunkowanym na zysk naszych klientów. Zapraszamy do kontaktu i omówienia szczegółów Twojego zlecenia.

Ekspresowa wycena

Wypełnij formularz

Wycenę otrzymasz dziś na swój e-mail